Ulica Nad Wierzbakiem, ok. 1956 roku

Pod ulicą Nad Wierzbakiem płynie z Podolan przez Winiary i Bonin Wierzbak. Zwyczajny ciek wodny. Dopływa do Bogdanki właśnie w tym rejonie, kierując się dalej przez Park Wodziczki do Warty.

Z księgarni natomiast pozostał tylko budynek.

Źródło starej fotografii: http://fotopolska.eu; Autor: Jerzy Rembikowski

 

4 thoughts on “Ulica Nad Wierzbakiem, ok. 1956 roku

  1. Przy okazji rewitalizacji Golęcina widziałem pomysł na odkopanie Bogdanki od Rusałki do Niestachowskiej. Może by tak odkopać Wierzbak na terenie Bonina i Winiar?

    • teren Bonina i Winiar wymaga jakiego planu wg mnie bo jest tam chaos urbanistyczny, szczególnie chodzi mi właśnie o dolinę Wierzbaka przy Św. Stanisława

      • To prawda, ta garażowa dolinka naprawdę woła o porządne zagospodowanie, tam można by zrobić piękny mały park, i połączenie między Winiarami a Boninem.

        • Problem tej garażowej dolinki jest taki, że bez niej mieszkańcy nie będą już wgl mieli gdzie zostawiać swoich aut.
          Fakt, że w mojej kochanej okolicy przydałoby się trochę ogarnięcia.
          Wszystko rozpieprzone przez PST, do dzisiaj zostaje rozpieprzone :P
          Urbanowska urwana w połowie, Piątkowska (dawna obornicka), nagle zmienia się w drogę gruntową w tragicznym stanie i jadać koło innych garaży wpada do resztki Urbanowskiej.
          Zjazd oddzielony od Źródlanej właściwie do nikąd nie prowadzi. Winiarska urwana na wysokości Widnej, choć nie wiem dlaczego nie mogło być dojazdu do Bonina również od tej strony, skoro kiedyś był. No i szydłowska urwana przed Niestachowską.
          Innymi słowy mamy masę, pourywanych i zapomnianych uliczek. Dopóki ludzie stawiali uliczki „jak bądź” to wszystko było ok, a potem do pracy wzięli się komunistyczni planiści i mamy efekt w postaci zapomnianych zakamarków. (Na Urbanowskiej nadal są pruskie kamienie).

Dodaj komentarz