Ulica Obornicka, skrzyżowanie z ulicą Szydłowską, rok 1969

Dawna Obornicka w kierunku centrum. Jeździł tędy 87 (ikarus), którego przystanek znajdował się kilkanaście metrów za skrzyżowaniem ze Słowiańską, której fragment widzimy na dalszym planie – tam gdzie stoi Warszawa z otwartym kufrem. Na tym przystanku wysiadałem jadąc do babci na Sadową.

Natomiast facet z aktówką wygląda dziwnie podejrzanie czając się na rogu, nie sądzicie? :)

Źródło Starej fotografii: MKZ

Ulica Obornicka, rok 1945

Stara fotografia przedstawia ulicę Obornicką, dzisiejszą Piątkowską. Nazwę ulicy zmieniono ze względu na wybudowanie trasy niestachowskiej, która przecięła ulicę Obornicką na wysokości szpitala wojewódzkiego przy ulicy Lutyckiej. Zmieniło się sporo. Powstały nowe budynki, inne zniknęły. Zamiast bruku, mamy teraz asfalt, choć dzisiaj ulica wymaga przebudowy całkowitej przebudowy.

Na porównaniu ciężko dostrzec jakiekolwiek elementy wspólne. Jeśli jednak się przyjrzycie, zauważycie stojący wtedy i dzisiaj dom, pod dzisiejszym adresem Piątkowska 139. Natomiast na pierwszym planie Karczma Winiarska na rogu ulic ówczesnej Obornickiej i Wyłom.

Ulica Obornicka, rok 1945

Źródło starej fotografii: MKZ

TKKF Winogrady na fotografiach S. Wiktora

W końcu wybrałem się wykonać te trzy fotografie. Chciałem już dawno to zrobić i zestawić w porównaniu z fotografiami Stanisława Wiktora z roku 1979, ale zawsze coś – to za dużo liści na drzewach, to mi się nie chciało. I choć na TKKF przy Słowiańskiej daleko nie mam, postanowiłem wybrać się autem, bo po drodze chciałem nakarmić kaczki w Parku Sołackim. A że zimno dzisiaj, akumulator odmówił posłuszeństwa. Muszę przyznać, że ciężko się samemu odpala na tzw pych. Nie dałem za wygraną i po wielu samotnych próbach zaprzęgłem do pracy przechodniów. Zmarzłem jak reks, palce mi skostniały, z nosa leciało, ale się udało.

Na fotografiach nie ma jeszcze tzw. trasy średnicowej oraz wykopu szybkiego tramwaju. Jest za to stara ulica Słowiańska, wchodząca wtedy jeszcze w dzisiejszą ulicę Gen. Maczka oraz ulica Obornicka, po której turla się ogór i trochę nowszy Jelcz (widzę też nyski, tarpana, wołgi, maluszki). Na trzeciej fotografii widać blaszak, w którym podobno był bar. Zatrzymywał się tam mój Tata na golonkę. Czy coś komuś wiadomo na temat tego blaszaka? Stał w miejscu dzisiejszej Willi Urbano. Dzisiaj też zauważyłem, że wieżowce powstawały w różnych okresach i różnią się od siebie nadbudówkami, pewnie winda dojeżdża w jednych na 10, a w innych na 11 piętro. Czy te starsze wieżowce nie były czasem budowane dla wojskowych? Jeden, z tego co wiem, jest na pewno wojskowy. I ta „kamienica” na rogu Maczka i Piątkowskiej – jak to się stało, że przetrwała w niezmienionej formie?

Jakiegoś wielkiego szału nie ma z tymi porównaniami, bo na moich zdjęciach z dzisiaj widać tylko gałęzie i zapuszczony trochę obiekt sportowy. Ale ja to lubię. A skoro robię to dla siebie, to czemu nie miałbym się podzielić i z Wami.

 

 

ul. Maczka, ul. Słowiańska, ul. Piątkowska, ul. Szydłowska

Źródło fotografii TKKF: http://cyryl.poznan.pl

Źródło fotografii z lotu ptaka: R. Banaś

Fotografie TKKF S. Wiktora zostały wykadrowane